Którym odpuścicie grzechy, będą im odpuszczone, a którym zatrzymacie, będą im zatrzymane PDF Drukuj Email
Środa, 09 Wrzesień 2009 11:16
Którym odpuścicie grzechy, będą im odpuszczone, a którym zatrzymacie, będą im zatrzymane. (Jan 20:23)
Jest to jeden z ulubionych wersetów cytowanych przez katolicyzm. Ogrom katolickiej praktyki i teorii teologicznych zbudowanych na podstawie jednego wersetu Biblii jest chyba rekordowy w jego przypadku - w szranki może stanąć tylko Mat. 16:18-19.

Ujmując skrótowo, werset ten posłużył do wprowadzenia obowiązku wyznawania wszystkich swoich grzechów księżom podczas spowiedzi. Nie jest to jakiś zwyczajny obowiązek. Jego świadome lekceważenie zamyka przed człowiekiem możliwość uzyskania przebaczenia grzechów. Dlatego też katolicy z taka gorliwością zabiegają o spowiedź tuż przed śmiercią. Kapłan ma przecież delegowaną od Boga władzę odpuszczania grzechów?

Tragiczny owoc takiej wiary możemy zobaczyć na przejmującym przykładzie pewnej kobiety opisanym w opowiadaniu pt. "KSIĄDZ, KOBIETA I KONFESJONAŁ" C. Chiniquy (wersja PDF dostępna: http://matthew.terramail.pl/). Były ksiądz z bólem dzieli się świadectwem, jak dociekliwe i intymne pytania spowiedników rodziły pokusy i grzech u niewinnej dziewczyny. Kiedy w końcu usidlona kobieta odmówiła kolejnemu księdzu wstydliwych szczegółów swoich grzechów seksualnych, ten związany prawem kanonicznym swego kościoła, nie mógł jej udzielić odpuszczenia grzechów?

Jeśli katolicka interpretacja cytowanego wersetu jest słuszna, nie można mówić nie tylko o nieutracalności zbawienia - nie można mówić ani o jego pewności, ani o zbawieniu będącym darem Boga otrzymywanym przez samą tylko wiarę skruszonego grzesznika.

Przyjrzyjmy się więc dokładniej temu fundamentalnemu wersetowi. Ciekaw jestem, jak wielu z Państwa zauważyło, że na wstępie zacytowałem go błędnie - co czyni zresztą wielu księży, mówiąc go z pamięci.

W rzeczywistości brzmi on następująco:
Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane. (Jan 20:23 BT - podkreślenie autora)

Na pierwszy rzut oka nie wydaje się, by była to znaczna różnica. Gdyby jednak tekst ten wypowiedziany był w brzmieniu cytowanym przez znaczną część katolików, sekwencja wydarzeń byłaby następująca: najpierw delegat Jezusa odpuszcza delikwentowi grzechy, a później dokonuje się ich odpuszczenie przez Boga. Taka jest teologia katolicka i tak jej wyznawcy zapisują sobie w pamięci ten werset. Biblijna sekwencja wydarzeń jest inna - gdy delegat Jezusa odpuszcza delikwentowi grzechy, one są mu już odpuszczone! Obserwacja tego prostego faktu pozwala na wyciągnięcie oczywistego wniosku, że delegat Jezusa (kimkolwiek by on nie był) nie odpuszcza grzechów w sensie sprawczym, tylko obwieszcza sytuację już zaistniałą. Jest tylko heroldem Jezusa, a nie Jego zastępcą, w odpuszczaniu grzechów. Widać więc, jak łatwo obalić katolicką naukę o rzekomej władzy odpuszczania grzechów przez kler. By pokazać jeszcze dobitniej praktykę fałszowania przesłania Pisma poprzez wyrywanie wersetu z kontekstu, co przewrotny katolicyzm zarzuca właśnie protestantom, przyjrzymy się innym fragmentom Biblii, które mówią o odpuszczeniu grzechów:

Wtedy uczeni w Piśmie i faryzeusze zaczęli zastanawiać się i mówić: Któż to jest, co bluźni? Któż może grzechy odpuszczać, jeśli nie Bóg jedynie?
A Jezus poznał myśli ich i odpowiadając, rzekł do nich: Cóż to rozważacie w sercach waszych?
Co jest łatwiej, rzec: Odpuszczone są ci grzechy twoje, czy rzec: Wstań i chodź?
Lecz abyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma moc na ziemi odpuszczać grzechy, rzekł do sparaliżowanego: Powiadam ci: Wstań, podnieś łoże swoje i idź do domu swego. (Łuk. 5:21-24)

Dla Żydów władza odpuszczania grzechów należała tylko do Boga. Jezus, sprawując ją, potwierdzał swoją boskość. Czy i dzisiejsi "włodarze konfesjonałów" też mają takie aspiracje?
Należy jeszcze zadać sobie pytanie: kto miał zrozumieć właściwy sens słów Jezusa w Jan 20:23? Czy średniowieczni teologowie, czy też bezpośredni adresaci słów Jezusa - Jego uczniowie?
By zapisać dla potomności ich interpretacje i zastosowania Jego poleceń, Bóg pozostawił nam księgę Dziejów Apostolskich. Prześledźmy więc na jej podstawie historię wznoszenia konfesjonałów i kolejek do spowiedzi.
Jak rozumiał to ap. Piotr:
Wszyscy prorocy świadczą o tym, że każdy, kto w Niego wierzy, przez Jego imię otrzymuje odpuszczenie grzechów. (Dz 10:43 BT)

Gdy kilkuset słuchaczy usłyszało tę dobrą nowinę (ewangelię) natychmiast uwierzyło i Duch Święty zamieszkał w ich sercu. W tej sytuacji Piotr każe ochrzcić tych wierzących:
Wtedy odezwał się Piotr: Któż może odmówić chrztu tym, którzy otrzymali Ducha Świętego tak samo jak my? (Dz 10:47 BT)

Ciekawy jest jeszcze pewien szczegół katolickiej spowiedzi - penitent wyznaje swoje grzechy na klęczkach i musi z pokłonem pocałować trzymaną przez księdza stułę. Oto jak ap. Piotr zareagowałby na taką uniżoność:
Piotr podniósł go ze słowami: Wstań, ja też jestem człowiekiem. (Dz 10:26 BT)

Jak z kolei ap. Paweł realizował nakaz Jezusa z Jan 20:23?
Niech więc będzie wam wiadomo, bracia, że zwiastuje się wam odpuszczenie grzechów przez Niego:
Każdy, kto uwierzy, jest przez Niego usprawiedliwiony ze wszystkich [grzechów], z których nie mogliście zostać usprawiedliwieni w Prawie Mojżeszowym. (Dz 13:38-39 BT)

Warto tu zwrócić uwagę na dwa fakty: po pierwsze obaj apostołowie wskazują na akt zaufania (wiary) Jezusowi jako na jedyny warunek odpuszczenia grzechów; po drugie w ujęciu apostolskim odpuszczenie grzechów jest aktem jednorazowym i skończonym. W podobnym tonie wypowiada się także ap. Jan:
Piszę wam, dzieci, gdyż odpuszczone są wam grzechy dla imienia jego.(1Jan. 2:12)

A ap. Paweł rozwiewa wszelkie wątpliwości:
I was, umarłych na skutek występków i nieobrzezania waszego (grzesznego) ciała, razem z Nim przywrócił do życia. Darował nam wszystkie występki, skreślił zapis dłużny obciążający nas nakazami. To właśnie, co było naszym przeciwnikiem, usunął z drogi, przygwoździwszy do krzyża.
Kol 2:13-14 (BT, podkreślenie autora)

Każdy człowiek, który świadom swoich grzechów i wiecznej kary piekła, na którą zasłużył, zwróci się z zaufaniem do Jezusa, Boga Syna, który umarł za wszystkie grzechy całej ludzkości, otrzymuje jednorazowym aktem Jego Łaski odpuszczenie wszystkich swoich przewinień wobec Boga Ojca. Każdy, kto próbuje coś dołożyć do tego aktu wiary (jako jedynego koniecznego i wystarczającego warunku przebaczenia grzechów), jest uzurpatorem i zwodzicielem. Będzie miał do czynienia z samym Sędzią i Autorem naszego zbawienia.

Każdy też, kto zaufa tym fałszywym szafarzom bożego przebaczenia, zamiast zwrócić się o nie bezpośrednio do Jezusa, obudzi się w piekle z przysłowiową "ręką w nocniku"?
 

Komentarze 

 
#33 ` 2017-10-26 22:00
@Eklezjodor
Niestety nie wiem kim jesteś, nie znam Cię i nie wiem co o czym wiesz, a o czym nie. A w kwestiach wiary nie chcę mówić niedorzeczności . Najważniejszym i jedynym źródłem wiary, poznania Pana Boga, naszego ukochanego OJCA, Jego woli i zamysłów, jest Jego Słowo, a wiec Pismo Święte. Jest to list Pana Boga do każdego z nas, mający nam przekazać rzeczy o nim. Oraz najważniejszą prawdę że nas kocha i tylko w Nim jest zbawienie. Dlatego nigdy nie sprzeciwię się niczemu co jest w Piśmie Świętym i na tej podstawie możemy na pewno zawsze rozmawiać. Jest ono samą prawdą. Z tego trzeba zdać sobie sprawę. Podkreślę jeszcze raz dobitnie: Każde słowo w Piśmie Świętym jest samą prawdą! Nie ma tam żadnego kłamstwa! Nie, nie jestem świadkiem Jehowy, jeśli to sobie własnie pomyślałeś. Po prostu jestem chrześcijaninem , który ponad wszystko wierzy Panu Bogu. Jak napisałem wcześniej, Pismo Święte jako takie nie może być zmieniane, podważane, omijane, lekceważone itp. Bo to byłoby tak jakby pisać Biblię od nowa. Wierzę że i Ty chcesz być zbawiony, więc studiuj proszę Pismo Święte, a prawda tam zawarta Cię wyzwoli. W swoim komentarzu mówisz o wielu rzeczach. Zaufaj Bogu że On i tylko On może Cię zbawić. Mk. 10:26-27 "Któż więc może być zbawiony? A Jezus, spojrzawszy na nich powiedział: U ludzi to niemożliwe, ale nie u Boga. U Boga bowiem wszystko jest możliwe." A Bóg nie kłamie. Więc zbawić może tylko Bóg. „Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki”. (J 11,25n) Nie ma zbawienia poza Panem Bogiem. Żaden człowiek i żadna instytucja tego zrobić nie może, choćby się nie wiem na co powoływała, albo czego by o sobie nie mówiła. Że da Ci życie wieczne. A o to w końcu w życiu chodzi. Żeby się zbawić. Nikt nie może się postawić na miejscu Pana Boga. Chyba że szatan lub ktoś przez niego inspirowany w swojej pysze. Oczywiście żadnym bogiem nigdy i tak nie będzie. A jeśli nawet by to zrobił, to o efektach mówić chyba nie muszę. Więc musimy słuchać tylko Pana Boga i tego co mówi do nas np. przez Pismo Święte.
Jak sam zauważyłeś, ja też pisząc poprzedni wpis, ilość miejsca jest ograniczona. Odpowiedź pisemna na wszystkie poruszone przez Ciebie zagadnienia, byłaby bardzo obszerna. Z konieczności zachęcam Cię więc do (odpowiadam przez) obejrzenia paru filmów. Właściwie wykładów. Dostaniesz w nich odpowiedź na większość stawianych przez Ciebie pytań. Zgodnych z prawdą Słowa Bożego zawartą w Piśmie Świętym. Np. kwestia "Dzienniczka" siostry Faustyny zostanie poruszona, acz krótko, w pierwszym filmie, link poniżej, w 22'50''. Dwa pozostałe traktują o Maryji. Jeżeli jesteś katolikiem, to miej proszę otwarte serce i rozum. Wiem że usłyszenie tych wszystkich rzeczy nie będzie dla Ciebie łatwe. Zapewniam Cię jednak że wszystko co tam usłyszysz jest zgodne czy to z prawdą zawartą w Piśmie Świętym, jak i z faktami historycznymi, teologicznymi. Jeśli chcesz być naprawdę zbawiony, powinieneś się otworzyć. W niczym, to co usłyszysz, nie będzie odbiegać od Słowa Bożego. Filmy są długie. Więc ich obejrzenie zajmie Ci pewnie sporo czasu. A na You Tubie znajdziesz dużo więcej o podobnej treści. Wykłady są w miarę przystępnym, łatwym języku prowadzone. Coś o kapłaństwie znajdziesz w czwartym linku. Mam nadzieję że dasz radę je obejrzeć. Jeśli będziesz miał jeszcze jakieś pytania, lub nie będziesz się z czymś zgadzał, to proszę odezwij się.

https://www.youtube.com/watch?v=Up2VREvRufM

https://www.youtube.com/watch?v=_8E7qJxBDs0

https://www.youtube.com/watch?v=s-QlnOiqYFY

https://www.gotquestions.org/Polski/kaplanstwo-wierzacych.html
Cytować
 
 
#32 Eklezjodor 2017-10-25 12:36
Skasowała mi się druga część komentarza, ale z grubsza chodziło mi o pokazanie, że hierarchia = służba. Dlatego Jezus mówiąc o sobie, że służy, nie wyklucza hierarchii. Papież Grzegorz Wielki nazwał siebie "servus servorum Dei" czyli sługą sług bożych. I taki powinien być i papież i biskup i kapłan i diakon. Zresztą, każdy chrześcijanin. Tak powinno być, tak rozumie to Kościół Katolicki. Wielu kapłanów żyje źle, ale z tego nie można wyciągnąć logicznego wniosku, że kapłaństwo jest złe i bez sensu. Tak nie jest. No, to tyle na razie. Aha. Chciałem Cię Tadeuszu prosić o jedną rzecz. Jeśli się zgodzisz to super, jeśli nie, to rozumiem. Proszę, pokaż mi w historii Kościoła (naszej wiary) ten przeskok w którym Kościół wymyślił sobie hierarchię. W którym to było roku, albo na którym synodzie. Pytam szczerze, bez ironii, bo mnie uczono, że w Kościele po prostu od zawsze byli kapłani (czyli hierarchia) i że nie było jakiegoś przeskoku, że oto od dziś to księża tylko Mszę odprawiają, a wszystkim innym tego zakazujemy.
Cytować
 
 
#31 Eklezjodor 2017-10-25 12:28
@Tadeusz

Oczywiście, że od pierwszych wieków biskup (episkop) udzielał odpuszczenia grzechów. Didache, syryjskie dzieło z I wieku (nauka Dwunastu Apostołów) mówi o tym, że podczas liturgii trzeba było wyznać grzechy przed zgromadzeniem. W III wieku (okres ciężkich prześladowań) ustalono, że ci którzy załamali się w wierze muszą otrzymać od prezbitera (po polsku: księdza, tak, księdza) pokutę i przez nałożenie rak biskupa (episkopa jak ktoś woli) otrzymuje odpuszczenie grzechów. Pan Jezus w dniu zmartwychwstani a przyszedł do wieczernika i tam dał Apostołom władzę odpuszczania grzechów. I tego nie dał innym chrześcijanom. Grono 12-stu Apostołów samo w sobie jest już szczególne wybrane (czyli hierarchiczne) a pierwszym pośród nich jest św. Piotr (żaden inny Apostoł nie był tak próbowany przez Jezusa i żaden nie był tak podnoszony w godności przez Jezusa). czyli czy tego chcesz czy nie, istnieje hierarchia ustanowiona przez samego Boga-Jezusa Chrystusa (już pomijam, że w ST cały czas jest mowa o kapłanach, a sam mówisz, że nie wolno uchylać choćby najmniejszego przykazania z Biblii, tym bardziej kapłaństwa przez Boga ustanowionego). Zresztą proszę Cię, przeczytaj jeszcze raz List do Hebrajczyków (ja jako katolik wierzę, że jest natchniony, zresztą tak jak Kościół wierzy w to od 2000 lat, no chyba, że coś się zmieniło :)). List do Hebrajczyków bardzo dużo mówi o kapłaństwie Jezusa Chrystusa i o kapłaństwie ludzkim, które jest zakorzenione w jedynym kapłaństwie naszego Zbawiciela. Poczytaj, na pewno to zrozumiesz, bo jesteś inteligentnym człowiekiem jak widzę. Lecz jeśli odrzucasz ten list( oby nie), to wtedy poczytaj 17 rozdział u św, Jana (tak zwana modlitwa arcykapłańska) i zobacz, że Jezus wyszczególnia konkretnie dwunastu Apostołów, że to dzięki ich słowu świat ma uwierzyć w boskie posłannictwo Jezusa (czyli znowu hierarchia, dzięki Apostołom ludzie mają uwierzyć, a potem sami ludzie mają głosić Jezusa). Mówisz, że nie ma hierarchii, zobacz jak zaczynają się listy św,. Piotra. On tam wszędzie nazywa siebie starszym, czyli prezbiterem (po polsku księdzem. Jak ta nazwa kogoś drażni to niech na księdza od dziś mówi prezbiter, to jest to samo). I Piotr bardziej nazywa siebie prezbiterem niż nawet Apostołem (co daje bardzo dużo do myślenia).

Zresztą poczytaj historię powstawania Apokalipsy św. Jana. Dlaczego Jan pisze ją do konkretnych siedmiu kościołów? Bo był biskupem tych Kościołów (znowu ta hierarchia). Oczywiście ja też wierzę, że Jezus jest Jedynym pośrednikiem między Ojcem a nami, ale my jako, że jesteśmy zakorzenieni w Jego Ciele i Krwii (czyli Kościół świety, św. Paweł o tym non stop pisze w swoich listach), to mamy uczestnictwo w tym pośrednictwie. I Maryja oczywiście także ma to uczestnictwo. Wyrażę się jaśniej: Maryja bez Jezusa NIC NIE ZNACZY, a z Jezusem znaczy OGROMNIE DUŻO, bo to jest Jego Mama (mówiąc mi dziś o tym, że Maryja nie jest Matką Jezusa popełniasz herezję nestorianizmu z IV wieku, poczytaj. Kościół już dawno to rozwiązał. Maryja jest THEOTOKOS - czyli jest Matką Boga. I to są bardzo stare orzeczenia Kościoła. Kto tego nie przyjmuje stawia sam siebie poza prawdziwym Kościołem).

Co do modlitwy Zdrowaś Maryjo to musisz wiedzieć, że w centrum tej modlitwy jest Jezus, który jest błogosławiony. Połowa tej modlitwy to słowa anioła Gabriela, a druga połowa, to dodatek ludzki (bo czemu nie?) gdzie prosimy Maryję o modlitwę za nami do Boga (co w tym złego?). Policz sobie nawet słowa tej modlitwy w języku polskim i łacińskim (w innych nie liczyłem) i zobacz, ze słowo "Jezus" jest dosłownie w centrum tej modlitwy. A w Fatimie Maryja prosi o nawrócenie do Boga, i pokutę, bo Bóg jest już za bardzo grzechami obrażony. I prosi też o różaniec (w którym jest też modlitwa Ojcze nasz, której, mam nadzieję, nie zakwestionujesz ).

Co do kwestii Dzienniczka świętej siostry Faustyny, to proszę Cię, wskaż mi chociaż jedną rzecz, która jest w nim zawarta, a jest sprzeczną z Biblią (jeśli znajdziesz, to uznam, że jesteś super dobrym teologiem. Do dzisiaj nikt nie znalazł tam ani jednej sprzeczności z prawdziwym, dobrze rozumianym, Bożym Objawieniem, które Kościół Katolicki głosi od 2000 lat).

Co do cudów, masz rację, poniosło mnie, każdy wierzący je może czynić, choć nie każdy takie same. Pisze o tym św. Paweł w I Liście do Koryntian od 12 rozdziału do 14 (nauka o charyzmatach). Nie każdy może uzdrawiać, nie każdy może w Kościele przemawiać, ale Ci, którym to Duch umożliwia. Proszę, poczytaj te rozdziały. Bóg daje pełnię swoich darów przez Ducha Świętego swoim dzieciom, ale to nie tak, że każdy może wszystko. Tam w tych dwóch rozdziałach jest to jasno pokazane. Druga część w drugim komentarzu (nie zmieściłem się) w limicie znaków).
Cytować
 
 
#30 Tadeusz 2017-10-23 00:49
@Eklezjodor.
Nikt nie udzielał odpuszczenia grzechu osobom trzecim w pierwszych wiekach. Chyba że przez Chrzest. Ale to i tak dzieło boże. Była tylko spowiedź ogólna. Nie ma miejsca na wyjaśnianie genezy konfesjonału. Spowiedź w tej formie jaka jest praktykowana dzisiaj, pojawiła się w mniej więcej VI, VII wieku. Sprawdź proszę choćby w necie jeśli nie wierzysz.
"I oczywistym jest, że Jezus mówiąc to do Apostołów IM UDZIELIŁ TEJ WŁADZY. " Jaki tekst, zdanie, wyraz w Biblii o tym jednoznaczne świadczy? że im konkretnie i nikomu innemu udzielił tej szczególnej władzy? Na jakiej podstawie to stanowcze stwierdzenie? plus konsekwencje po dziś dzień?
"Tak samo jak nie wszyscy chrześcijanie uzdrawiali mocą Jezusa," Chyba tylko ci którzy nie mieli wiary. J: 14 ,12 -
13: "Uroczyście zapewniam was: (w starszych przekładach - zaprawdę, zaprawdę - mocniej się zapewnić nie da - T) Kto wierzy we Mnie, będzie dokonywał takich samych dzieł, jakie Ja czynię, a nawet dokona większych od nich, ponieważ Ja odchodzę do Ojca. O co tylko poprosicie w moje imię, spełnię to, aby Ojciec został uwielbiony w synu." I w Marku 16:17 - 18: "Tym którzy uwierzą, takie znaki będą towarzyszyć: w moje imię będą wyrzucać demony, będą mówić nowymi językami, węże będą brać do rąk, a choćby wypili co zatrutego, nie zaszkodzi im. Będą na chorych kłaść ręce, a ci zostaną uzdrowieni." Jakże więc, wbrew pismu możesz mówić: " Tak samo jak nie wszyscy chrześcijanie uzdrawiali mocą Jezusa, tylko Apostołowie, BO IM DAŁ TĘ WŁADZĘ." czyżby Pan Jezus kłamał? Mówił od rzeczy? Tak sobie na wiatr? po co te słowa wypowiedział? Gdzie jest napisane że odnosi wie to tylko do Apostołów? Mówi: "Tym którzy uwierzą,.." a więc chyba nie Apostołowie, bo ci już chyba wierzyli? Użyty jest czas przyszły, Ci którzy uwierzą w przyszłości? Jakiej? Każdej! Bo to nie jest sprecyzowane.
"Czy Ci się to podoba czy nie,..." To nie ma nic do rzeczy co mi się podoba, lub nie. Chodzi o zrozumienie Słowa Bożego. "... to w Kościele OD ZAWSZE jest hierarchia i tylko jakieś herezje (jak np. Montana) chciały to zaburzyć." Gdzie i kiedy była w kościele Apostołów hierarchia? Jej żadną miarą być nawet nie może ! I z początku jej nie było! To czysty wymysł ludzki znów przeczący wręcz wprost Słowu Bożemu. Mt. 20:26 "Jeśli ktoś z was chce być wielki, niech będzie waszym sługą. A jeśli ktoś chce być pierwszy między wami, niech się stanie waszym niewolnikiem. Tak jak Syn Człowieczy, który nie przyszedł po to, aby Mu służono, lecz aby służyć i ( nawet do tego stopnia żeby - T) oddać swoje życie za wielu" Więc nawet Pan Jezus nie był żadnym "Hierarchą" tylko, wedle słów swoich własnych, sługą, a Ty mi mówisz że w kościele musi być i zawsze była hierarchia ?! Nie bacząc na słowa samego Pana Jezusa?!! Toż to czysta pycha, nie powiem że ludzka nawet, a szatańska. "Non serviam" I po cóż ta hierarchia by właściwie była? Znów sięgnę do słowa samego Boga, tym przecież jest Biblia: 1Tym. 2:5 "Albowiem tylko jeden jest Bóg, jeden także pośrednik (a więc nie ma innego, np. Kościół, papież, Maryja! Tak ! nawet ona !!! - T) między Bogiem i ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus." Więc po cóż ta hierarchia? Czemu miałaby służyć? żeby sprzeciwiać się choćby w tym punkcie, bo tego więcej, Słowu Bożemu?
A co do "Dzienniczka" (jak i do wielu innych tzw. Objawień), to już nie chcę się rozpisywać, ale powiem tylko tyle, powinien był on pozostać na indeksie ksiąg zakazanych. Jest w nim mnóstwo sprzeczności z Biblią która jest samą prawdą. I ona jest miarą wszelkich tzw. "objawień", bo to słowo od samego Pana Boga i jako takie nie może być ono zmieniane, podważane, omijane, lekceważone itp. Bo to byłoby tak jakby pisać Biblię od nowa. Mt: 5:19 " Kto zniesie choćby jedno z najmniejszych przykazań i tak będzie nauczał ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim" To tak jakby człowiek postawił się na miejscu Pana Boga. A to Bóg, w końcu autor Biblii, jest i powinien być zawsze na pierwszym miejscu. Wyj. 20; 3 "Nie będziesz miał innych bogów oprócz Mnie" Wszystko inne od złego pochodzi. Porównaj sobie proszę wszelkie "objawienia" i ich ścisłość z tym co pisze w Biblii. Np. W Fatimie Matka Boża (od kiedy Bóg ma Matkę!!! Toż to herezja sama w sobie), mówi mniej więcej tak: Kto odmawia różaniec - a to modlitwa kierowana do Maryji przecież - będzie zbawiony. Biblia Rz. 10:9 "Bo jeśli wyznasz ustami, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu, że Bóg wskrzesił Go z martwych, będziesz zbawiony." Mk: 16:16 " Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony: a kto nie uwierzy, ten się potępi." i dalej żąda Maryja aby dla oddawania jej czci, postawić w tym miejscu kościół. co mówi Biblia? Np. Iz. 48:11 (ale i w wielu innych miejscach "Chwały mojej (Ja Bóg - T) nie oddam (komukolwiek - T) innemu." Więc coś tu grubo nie pasuje, a ja, jeśli chcę być zbawiony, muszę wierzyć Bogu i tylko Bogu. Wierzę że i Ty chcesz być zbawiony, więc studiuj proszę Pismo Święte, a prawda tam zawarta Cię wyzwoli.
Cytować
 
 
#29 Eklezjodor 2017-10-03 10:27
Tadeuszu, to ciekawe w tym wszystkim jest to, że Kościół od samego początku praktykowałto, że biskup (episkop) odpuszczał grzechy. I jakoś nie kojarzę żadnych kontrowersji w tej srpawie, jakobyu pierwsi chrześcijanie byli źli o to, że tylko biskup to robi. To znaczy, że nie było żadnego przeskoku, że oto nagle Kościół zakazał chrześcijanom odpuszczać sobie grzechy, a od teraz tylko księża (prezbiterzy czyli starsi) mogą to robić. Od samego początku grzechy odpuszczali sakramentalnie biskupi i prezbiterzy. I oczywistym jest, że Jezus mówiąc to do Apostołów IM UDZIELIŁ TEJ WŁADZY. Tak samo jak nie wszyscy chrześcijanie uzdrawiali mocą Jezusa, tylko Apostołowie, BO IM DAŁ TĘ WŁADZĘ. Czy Ci się to podoba czy nie, to w Kościele OD ZAWSZE jest hierarchia i tylko jakieś herezje (jak np. Montana) chciały to zaburzyć. A co modlitwy Ojcze nasz, to oczywiście chodzi o to, że należy w sercu przebaczyć tym, którzy nas skrzywdzili, bo inaczej nie możemy prosić Boga o przebaczenie naszych grzechów (jeśli kogoś nienawidzisz, to nie możesz iść do spowiedzi, bo nie otrzymasz odpuszczenia grzechów). Tak było od początku chrześcijaństwa , dopiero jakieś herezje próbowały (próbują nadal?) to wszystko wywrócić. Poczytaj "Dzienniczek" św. siostry Faustyny (prawdziwy Kościół uznaje tę lekturę), a zobaczysz jak ważna jest spowiedź (tylko proszę, nie pisz, że to jest od diabła albo że to jakieś widzimisię jakiejś siostry, bo naprawdę to nie tak jest).
Cytować
 
 
#28 Tadeusz 2017-09-29 20:27
Przepraszam, nie USB, powinno być oczywiście UBG. Uwspółcześniona Biblia Gdańska.
Cytować
 
 
#27 Tadeusz 2017-09-29 20:07
"Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane." Jan 20:23. Cytat za BT. Czy to odnosi się tylko do Apostołów? Do dzisiejszych księży? biskupów? I tylko oni mają władzę odpuszczać grzechy? Uzurpują sobie tę władzę? niezgodnie z wolą Pana Jezusa? Do kogo odnoszą się te słowa? Jaki jest ich prawdziwy sens? Jakoś nikt nie zwrócił uwagi na słowa samego Pana Jezusa które na dodatek codziennie wypowiadamy. Łukasza 11:4 "Przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto przeciwko nam zawinił." cytat za USB. Jakże to więc tylko Apostołowie, księża biskupi maja władzę odpuszczania grzechów, jeśli codziennie się modlimy aby przebaczył nam Pan Bóg grzechy nasze, jako i my przebaczamy? Skąd mamy tę władzę aby przebaczać? czyli odpuszczać? Czy kłamiemy modląc się codziennie w ten sposób? Przecież się tak modlimy ! jeśli ktoś ma wątpliwości czy "przebaczyć" a "odpuścić" to to samo, przytoczę wypowiedź Pana Jezusa do Apostołów jeszcze raz. Tym razem za USB, które jest prawdopodobnie najlepszym przekładem Biblii na język polski. J. 20:23 "Komukolwiek przebaczycie grzechy, są im przebaczone, a komukolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane."

Chodzi tu o miłosierdzie, które jest obowiązkiem każdego chrześcijanina. Pan Jezus nie wypowiada tych słów wyłącznie do Apostołów, z myślą nadania im jakiejś nadzwyczajnej władzy odpuszczania grzechów. Gdyby tak było przeczyłby samemu sobie dając nam modlitwę "Ojcze nasz". Tylko chodzi o to że miłosierdzie, wybaczanie, jest ważnym obowiązkiem każdego chrześcijanina, o którym odchodzący Pan Jezus jeszcze raz szczególnie wszystkich upomina, aby o tym pamiętali. Każdemu mamy, jako chrześcijanie, przebaczać, czyli odpuszczać grzechy. A jeśli to zrobimy, wówczas i Pan Bóg zrobi to samo wobec ich grzechu wobec nas (i tylko wobec nas), jak i odpuści nam nasze grzechy których dopuściliśmy się wobec niego. Z taką radością, gorliwością, chęcią jak odpuszczamy innym, Pan Bóg odpuści nam. W innym miejscu (którego nie chce mi się teraz szukać) Pan Jezus mówi: Jaką miarą wy mierzycie, będzie i wam odmierzone. Nie ma tu mowy o odpuszczaniu grzechów kogoś wobec osób trzecich (czyli jeśli my zrobiliśmy coś komuś, to ksiądz nam to w konfesjonale odpuści), ani wobec Pana Boga. Tu po staremu odpuszczać grzechy może tylko Pan Bóg. Każdy więc, kto tak jak ksiądz, papież, uzurpuje sobie prawo do odpuszczania grzechów wszelkich mocą danej sobie, za pomocą nadinterpretacj i cytatu, władzy, powinien zastanowić się czy to nie do nich odnoszą się słowa Pana Jezusa z ew. Łukasza 12: 52 "Biada wam, znawcom prawa, bo zabraliście klucz poznania. Sami nie weszliście i tym, którzy chcieli wejść, przeszkodziliśc ie."
Cytować
 
 
#26 Krystian 2017-08-29 07:16
Cytuję mala gosia:
Cytuję Bożena:
Dzięki Jezusowi możemy stawać przed Bogiem i to On bezpośrednio odpuszcza nam grzechy.

Nie bezpośrednio. To właśnie Jezus ustanowił pośredników.
Nie czytałeś w Nowym Testamencie?
"Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane"
Jezus powiedział to do Apostołów i nikt tego nie może zmienić.
Bóg też tego nie zmieni, bo jak komuś dał prawo to mu go już nie zabierze.

Słowa które powiedział Jezus rozumieć należy w ten sposób i koresponduje to z tym o czym mówił wcześniej że należy wybaczać jeśli jest napisane odpuszczanie grzechów to znaczy to tyle że masz odpuszczać czyjejś winy przeciwko sobie nie możesz odpuszczać win ,które ciebie nie dotyczą to głupia interpretacja ludzi którzy pragną władzy.Chcieli podbić w niewolę przed czym przestrzegał Jezus w listach do siedmiu zborów w objawieniu.
To sprawiło że istnieje taka instytucja ,której nie ma w Biblii
Nie masz nikogo oprócz Jezusa Kto był odpuszczał i żaden pośrednik czy to matka Czy ksiądz Czy pastor nie może zrobić nic więcej w tym temacie,
bo to co sprawia że masz autorytetów do odpuszczania to przelana Krew Jezusa .
"Ojcze Wybacz im bo nie wiedzą co czynią"
ostatnia modlitwa Jezusa jak i ostatnia modlitwa Szczepana każdorazowo otwiera drogę do spektakularnego ponadnaturalneg o Bożego działania dlatego słuchamy często świadectwa o muzułmańskim nauczycielu z pokolenia w pokolenie który mówi że sie mylił się i że tylko Jezus jest panem bo przyszedł do niego do celi.
Bardzo przeżywając opowiadane świadectwo.
Mówi Z głębokim przekonaniem że spotkał się z Jezusem Dlaczego tak się dzieje?
Spektakularne ponadnaturalne działanie Boże towarzyszy miłosierdziu tak więc jeśli ktoś chce wmówić mi że pojedynczy werset z Biblii ustanawia to co jest dziwactwem katolickim to tylko dlatego w ten sposób może na to spojrzeć gdyż towarzyszy jego postrzeganiu tak zwane hermeneutyce "przedrozumienie " i to jest powód,
że dla niektórych osób pojedyńczyczy werset jest w pełni wystarczający do tłumaczenia praktyk która nie mają nic wspólnego z tym co wyraził Jezus i tego na pewno nie możemy zmienić.
Wyznawanie grzechów jedni drugim też nie jest tożsame z odpuszczaniem jedni drugim chyba że mnie zawiniłeś wtedy odpuszczę tobie 77razy
Cytować
 
 
#25 mala gosia 2017-08-13 20:28
Cytuję Bożena:
Dzięki Jezusowi możemy stawać przed Bogiem i to On bezpośrednio odpuszcza nam grzechy.

Nie bezpośrednio. To właśnie Jezus ustanowił pośredników.
Nie czytałeś w Nowym Testamencie?
"Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane"
Jezus powiedział to do Apostołów i nikt tego nie może zmienić.
Bóg też tego nie zmieni, bo jak komuś dał prawo to mu go już nie zabierze.
Cytować
 
 
#24 mala gosia 2017-08-13 20:12
Cytuję Tani Drań:
Zwyczajnie nie zna albo nie chciał się zapoznać z nauką KK w tej sprawie.

Nie zna. Sam mówił, że wychowany został w rodzinie ateistycznej. Ale sądząc po nienawiści do katolicyzmu raczej to nie jest prawda.
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Spotkaj się z Nami

Każdej niedzieli
zbieramy się, żeby studiować Biblię i spotkać się ze sobą. Jeśli chcesz nas poznać, skontaktuj się z nami.

Aktualnie Online

Naszą witrynę przegląda teraz 77 gości