Po I i II wojnie światowej rozpoczął się zjazd po równi pochyłej naszej cywilizacji. Utorowana została droga do rewolucji bolszewickiej – jej zawdzięczamy inaugurację stulecia kłamstwa, w którym przyszło nam żyć. Warto zadać sobie pytanie, jak wszechobecna antykultura zwodzenia wpłynęła na sferę religii, w szczególności na chrześcijaństwo.

Największym sukcesem kłamstwa jest odwrócenie świata pojęć i wartości. Zło zostaje uznane za dobro, a dobro za… zło. Zdezorientowani ludzie mają wtedy podwójny powód, by podążać za złem. Po pierwsze, ich cielesne żądze są zaspakajane (to należy do tradycyjnej oferty Złego), a po drugie, o zgrozo, czyniąc zło, doznają zwodniczego uspokojenia sumienia, jakoby szli za głosem dobra!

Najbardziej zbrodnicze w dziejach ludzkości imperium prowadzi swoje podboje i mordy w imię „walki o pokój”, a w tzw. wolnym świecie legalnie rabuje się ludzi i czyni ich niewolnikami w imię „sprawiedliwości społecznej”.

Dzisiaj ten czas przyszedł nie tylko w sferze społecznej czy politycznej. Dzisiaj ten czas przyszedł na Kościół!

Taki właśnie stan rzeczy zapowiedział Bóg dwa tysiące lat temu:

Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom; 2 Tym. 3-4

Wielu chrześcijan, którzy dotychczas dość dobrze potrafili wskazać linię graniczną pomiędzy chrześcijaństwem a fałszywymi religiami, dziś wpada w amok, uczestniczy w propagandzie ekumenicznej i z głębokim poczuciem „posłuszeństwa Jezusowi” wspiera diabelskie zwodzenie! Sam Jezus z troską odniósł się do stanu wierzących w okresie poprzedzającym Jego powtórne przyjście na ziemię:

Tylko, czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie? Łuk. 18:8

W ostatniej księdze Biblii Jezus tak opisuje duchowy konflikt nielicznego, wiernego mu Kościoła z potężną podróbką religijną czasów końca:

oto sprawiłem, że przed tobą otwarte drzwi, których nikt nie może zamknąć; bo choć niewielką masz moc, jednak zachowałeś moje Słowo i nie zaparłeś się mojego imienia

Oto sprawię, że ci z synagogi szatana, którzy podają się za Żydów, a nimi nie są, lecz kłamią, oto sprawię, że będą musieli przyjść i pokłonić się tobie do nóg, i poznają, że Ja ciebie umiłowałem. Ponieważ zachowałeś nakaz mój, by przy mnie wytrwać, przeto i Ja zachowam cię w godzinie próby, jaka przyjdzie na cały świat, by doświadczyć mieszkańców ziemi. Przyjdę rychło; trzymaj, co masz, aby nikt nie wziął korony twojej, Obj. 3:8-11

W tym kontekście trzeba spojrzeć na ostatnie deklaracje papieża Franciszka oraz ekumenicznych „aniołów” strony protestanckiej. F I stwierdził, że odłączenie się kościołów protestanckich to wina „ludzkich grzechów nas wszystkich i nieporozumień”, a podający się za protestanta duchowny oznajmił, że „protest Lutra skończył się (…), skoro już nie ma protestu, jak może istnieć Kościół protestancki?” (więcej pisałem o tym miesiąc temu „KOŚCIOŁ BEZ CHRYSTUSA – Rzym zbuduje uniwersalną religię bez Chrystusa”). Obie strony coraz bezczelniej i zuchwalej, żeby użyć trafnego języka Szwejka, wmawiają prostym i zdezorientowanym ludziom, że katolicyzm i protestantyzm w istocie rzeczy się nie różnią, że to tylko dwie tradycje chrześcijaństwa i że w obecnych czasach spór z czasów reformacji nie ma już racji bytu, a pragnieniem Chrystusa jest ekumeniczne połączenie wszystkich wyznań w jeden Kościół. Jak więc uczniowie Jezusa mają zareagować na ten diabelski spisek?

W takich sytuacjach nie należy „wymyślać prochu”, ale zastosować proste nakazy, wiedząc, od Kogo pochodzą. Musimy pamiętać, że nasz przeciwnik jest o wiele potężniejszy, mądrzejszy i sprytniejszy do nas. On też nie zawaha się użyć przeciw nam wszelkiej swojej amoralnej broni – podstępu, zbrodni czy pozorowania „anielskiej światłości”.

abyście mogli ostać się przed zasadzkami diabelskimi. Gdyż bój toczymy nie z krwią i z ciałem, lecz z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich. Efez. 6:11-2

Przeciwnik wasz, diabeł, chodzi wokoło jak lew ryczący, szukając kogo by pochłonąć. 1 Piotr. 5:8-9

Tacy bowiem są fałszywymi apostołami, pracownikami zdradliwymi, którzy tylko przybierają postać apostołów Chrystusowych. I nic dziwnego; wszak i szatan przybiera postać anioła światłości. Nic więc nadzwyczajnego, jeśli i słudzy jego przybierają postać sług sprawiedliwości; lecz kres ich taki, jakie są ich uczynki. 2 Kor. 11:13-15

Ekumeniczna organizacja religijna czasów końca dysponuje nie tylko diabelskim wsparciem „z powietrza”, ale też ma do dyspozycji ogromne zasoby tego świata. Dlatego właśnie Jezus opisuje w Apokalipsie wierny mu Kościół jako słaby i niewiele znaczący wedle standardów tego świata. Naszą Mocą, Twierdzą, Opoką i Mądrością jest tylko Ten, dzięki któremu już zmartwychwstaliśmy duchowo, a niebawem zmartwychwstaniemy też w ciele, Jezus Chrystus. Naszym podstawowym atutem w tej wojnie jest wierność Jezusowi i posłuszeństwo Jego Słowu. Jak ma to wyglądać w praktyce? Zajrzyjmy ponownie do Źródła – oto sąsiedztwo słów opisujących nasze groźne położenie:

2 Tym. 4:1-4

Zaklinam cię tedy przed Bogiem i Chrystusem Jezusem, który będzie sądził żywych i umarłych, na objawienie i Królestwo jego; Głoś Słowo, bądź w pogotowiu w każdy czas, dogodny czy niedogodny, karć, grom, napominaj z wszelką cierpliwością i pouczaniem. Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom;

Paweł używa bardzo silnego określenia – zaklinam Cię na objawienie Jezusa i na Królestwo Jego. W swoich pismach użył go tylko kilkakrotnie, a precyzyjniej można je przetłumaczyć „uroczyście cię wzywam”. Ogólnie cały pierwszy werset napisany jest w bardzo podniosłym tonie, co oznacza, że jest wprowadzeniem do jakiegoś kluczowego nakazu. Zawiera on trzy elementy:

1. Bądź wierny w głoszeniu Słowa.

2. Bądź bezkompromisowy i jednoznaczny.

3. Zachowaj przy tym maksimum cierpliwości i rozwagi, pamiętając, że nie walczysz z ludźmi, tylko ze Złym, który ich inspiruje.

Podobne myśli widzimy w innych fragmentach Biblii:

Bądźcie trzeźwi, czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, chodzi wokoło jak lew ryczący, szukając kogo by pochłonąć. Przeciwstawcie mu się, mocni w wierze, wiedząc, że te same cierpienia są udziałem braci waszych w świecie, 1 Piotr. 5:8-9

W końcu, bracia moi, umacniajcie się w Panu i w potężnej mocy jego. Przywdziejcie całą zbroję Bożą, abyście mogli ostać się przed zasadzkami diabelskimi. Gdyż bój toczymy nie z krwią i z ciałem, lecz z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich. Dlatego weźcie całą zbroję Bożą, abyście mogli stawić opór w dniu złym i, dokonawszy wszystkiego, ostać się, Efez. 6:10-13

oto sprawiłem, że przed tobą otwarte drzwi, których nikt nie może zamknąć; bo choć niewielką masz moc, jednak zachowałeś moje Słowo i nie zaparłeś się mojego imienia

Oto sprawię, że ci z synagogi szatana, którzy podają się za Żydów, a nimi nie są, lecz kłamią, oto sprawię, że będą musieli przyjść i pokłonić się tobie do nóg, i poznają, że Ja ciebie umiłowałem. Ponieważ zachowałeś nakaz mój, by przy mnie wytrwać, przeto i Ja zachowam cię w godzinie próby, jaka przyjdzie na cały świat, by doświadczyć mieszkańców ziemi. Przyjdę rychło; trzymaj, co masz, aby nikt nie wziął korony twojej, Obj. 3:8-11

Uczniowie Jezusa czasów końca mają być wierni Jezusowi i Jego Słowu, nie dać się zwieść czy zastraszyć przeciwnikom, ale w mocy Bożej podjąć działania ofensywne: jasno wytyczyć granicę pomiędzy Kościołem Jezusa a kłamcami podszywającymi się pod Jego autorytet, utrzymywać zdrową dyscyplinę w swoich szeregach (zawstydzaj, potępiaj, wzywaj – 2 Tym. 4:2) i zrealizować ewangelizacyjną misję przekazaną przez Jezusa, mając świadomość, że niewiele czasu nam zostało.

***

Czy rzeczywiście rację mają ekumeniści i marzeniem Jezusa jest powrót „braci odłączonych” na łono jedynego, prawdziwego Kościoła rzymskokatolickiego? Warto przynajmniej pobieżnie zbadać, czy prawdą jest, że powody protestu Lutra ustały i kościoły ewangeliczne nie mają już racji bytu. Zbadajmy więc w świetle obowiązujących dokumentów katolickich, czy fundamenty biblijnej reformacji znalazły swoje miejsce w nauce katolickiej.

Sola Scriptura (Tylko Pismo św.)

Katechizm Kościoła Katolickiego stanowi (wyróżnienia moje):

84 „Święty depozyt wiar (depositum fidei), zawarty w świętej Tradycji i Piśmie świętym, został powierzony przez Apostołów wspólnocie Kościoła”. Katechizm Kościoła Katolickiego, Pallottinum 1994, str. 34

85 „Zadanie autentycznej interpretacji słowa Bożego, spisanego czy przekazanego przez Tradycję, powierzone zostało samemu tylko żywemu Urzędowi Nauczycielskiemu Kościoła, który autorytatywnie działa w imieniu Jezusa Chrystusa”, to znaczy biskupom w komunii z następcą Piotra, Biskupem Rzymu. j.w.

95 „Jasne więc jest, że święta Tradycja, Pismo święte i Urząd Nauczycielski Kościoła, wedle najmądrzejszego postanowienia Bożego, tak ściśle ze sobą się łączą i zespalają, że jedno bez pozostałych nie może istnieć, a wszystkie te czynniki razem, każdy na swój sposób, pod natchnieniem jednego Ducha Świętego przyczyniają się skutecznie do zbawienia dusz”. Jw. str. 36

Oto aktualna nauka Rzymu. Czy rzeczywiście „protest Lutra się skończył”, czy też ekumeniści są najzwyklejszymi kłamcami kolaborującymi z systemem religijnym deprecjonującym święte, nieomylne i kompletne Słowo Boże? Po powyższej lekturze odpowiedzi na to pytania są oczywiste nawet bez odwoływania się do treści dodanych do Biblii na soborze trydenckim w XVI w (tzw. księgi deuterokanoniczne). Idźmy jednak dalej.

Sola fide (tylko przez wiarę, tylko zaufaniem)

1371 „Ofiara eucharystyczna jest także składana za wiernych zmarłych w Chrystusie, „którzy jeszcze nie zostali całkowicie oczyszczeni”, by mogli wejść do światłości i pokoju Chrystusa. j.w. str. 329

1405 …ile razy celebruje się to misterium, „dokonuje się dzieło naszego odkupienia” i „łamiemy jeden chleb, który jest pokarmem nieśmiertelności, lekarstwem pozwalającym nam nie umierać, lecz żyć wiecznie w Jezusie Chrystusie”. j.w. str. 338

1257 Sam Pan potwierdza, że chrzest jest konieczny do zbawienia. Dlatego tez polecił On swoim uczniom głosić Ewangelię i chrzcić wszystkie narody. Chrzest jest konieczny do zbawienia dla tych, którym była głoszona Ewangelia i którzy mieli możliwość poproszenia o ten sakrament. Kościół nie zna oprócz chrztu innego środka, by zapewnić wejście do szczęścia wiecznego. j.w.str. 306

Czy więc twierdzenie o konieczności sakramentów i niewystarczalności samego tylko zaufania Chrystusowi zmieniło się od czasu potępienia przez Rzym Marcina Lutra, czy też ekumeniści są najzwyklejszymi kłamcami kolaborującymi z systemem religijnym, który w miejsce samego zaufania Chrystusowi wprowadza swoje pośrednictwo i konieczność swoich świętych obrządków?

Sola gratia (tylko z łaski)

Jeśli ktoś twierdzi, że wiara usprawiedliwiająca jest tylko ufnością w miłosierdzie Boga, który odpuszcza grzechy ze względu na Chrystusa, albo że ta ufność jest jedynym źródłem usprawiedliwienia – niech będzie wyłączony.” Sobór Trydencki, Dekret o usprawiedliwieniu, kanon 12

Dekrety katolickich soborów są w myśl nauki rzymskiej nieomylne i nieodwołalne. Czy więc kk porzucił twierdzenie o swej nieomylności i odrzucił nauki soboru trydenckiego i rzeczywiście „protest Lutra skończył się”? Czy też ekumeniści są najzwyklejszymi kłamcami kolaborującymi z systemem religijnym, który bluźni przeciw Bogu, uznając zaufanie jego miłosierdziu (łasce) jako niewystarczające do zbawienia?

Solus Christus (tylko Chrystus jest pośrednikiem między Bogiem i ludźmi)

Czy Maryja przestała być pośredniczką? Czy katolicyzm odrzucił tzw. wstawiennictwo świętych? Czy rzeczywiście „protest Lutra skończył się”? Czy też ekumeniści są najzwyklejszymi kłamcami kolaborującymi z systemem religijnym, który obok lub w miejsce Chrystusa stawia zwykłych ludzi, zwodząc maluczkich do oddawania czci stworzeniu zamiast jedynie Stwórcy.

Kłamstwo papieża Franciszka, jakoby to tylko nieporozumienia nas podzieliły, oraz kłamstwa zauszników Rzymu w naszych szeregach o rzekomym „końcu protestu reformacji” są w świetle dokumentów katolickich aż nadto jasne. Naszą obroną ma być jasne wykazywanie zwodniczej natury ekumenizmu oraz odstępstwa rzymskiego katolicyzmu, który dekretem o usprawiedliwieniu soboru trydenckiego odłączył się od Chrystusa objawionego w Biblii – Tego, który umarł za nasze grzechy i zmartwychwstał.

Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty! Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znowu mówię: Jeśli wam ktoś zwiastuje ewangelię odmienną od tej, która przyjęliście, niech będzie przeklęty! Gal. 1:8-9

Kościół rzymski w swej nauce zawiera wiele prawd chrześcijańskich, spełnia wiele praktyk, które z pozoru wyglądają na chrześcijańskie, ale w sprawie najbardziej zasadniczej – sposobu, w jaki człowiek staje się sprawiedliwy w oczach Boga – nie ma z chrześcijaństwem nic wspólnego. Jest jego subtelną i przez to śmiertelnie niebezpieczną podróbką.

***

Warto na koniec zadać jeszcze dwa pytania: Jakie są motywacje ekumenicznych zwodzicieli? Co powoduje, że tak wielu idzie za ich głosem?

Odpowiedź tak przedstawił apostoł Paweł:

Patrzcie, jak wielkimi literami własnoręcznie do was napisałem.

Ci wszyscy, którzy chcą się podobać od strony cielesnej, zmuszają was do obrzezania, byle tylko nie cierpieć prześladowania dla krzyża Chrystusowego. Gal. 6:11-12

Od jego czasów nic się w tej sprawie nie zmieniło. Wierność prawdziwemu Jezusowi nieuchronnie sprowadza na człowieka przeróżne „przykrości”, ale wystarczy pójść na niewielki kompromisik (w czasach Pawła był to tylko kawałek skóry napletka), a już sobie można „wierzyć w Chrystusa” bez obaw i konsekwencji. Dzisiaj analogię stanowi akces do ekumenicznej bandy – potem można już bez obaw być „protestantem”. Apostoł Paweł wiedział, jak taki rak działa na Ciało Chrystusa i jak niweczy głoszenie ewangelii o całkowicie darmowym zbawieniu, dlatego użył ostrych słów pod adresem współczesnych mu ekumenistów:

A ja, bracia, jeśli jeszcze obrzezanie głoszę, za co jeszcze jestem prześladowany? Przecież wtedy ustaje zgorszenie krzyża. Bodajby siebie uczynili rzezańcami ci, którzy was podburzają. Gal. 5:11-12

Tłumacze perfumują nieco ten fragment. Paweł mówi bardziej zrozumiale, po chłopsku: „bodajby sobie całego odcięli”. Niech nasza postawa do tych nędznych tchórzy będzie podobna.

A co ze „zbłąkanymi owieczkami”? Ludzie czasów ostatecznych stracą poczucie rzeczywistości. Odwykną od przysłowiowego wąchania prochu, skoncentrują się na swoim cieplutkim i milutkim tu i teraz, miłosierdzie chrześcijańskie sprowadzą do poziomu serduszek Owsiaka, a miłość i poświecenie dla Jezusa odmierzą miarą swego „porządnego życia”, które nikomu nie szkodzi. Oferta pokoju wszystkich ze wszystkimi doskonale wypełnia ich wewnętrzne pragnienia. Nic dziwnego, że ekumenizm się szerzy. Do wojny Jezusa trzeba wojowników, a tych u nas jak na lekarstwo.

Sami bowiem dokładnie wiecie, iż dzień Pański przyjdzie jak złodziej w nocy. Gdy mówić będą: Pokój i bezpieczeństwo, wtedy przyjdzie na nich nagła zagłada, jak bóle na kobietę brzemienną, i nie umkną. 1 Tes. 5:2-3

Jeśli masz duszę żołnierza Chrystusa i rzeczywiście jesteś Jego uczniem, zrozumiesz w lot to piękne wezwanie Pisma:

Pamiętajcie na wodzów waszych, którzy wam głosili Słowo Boże, a rozpatrując koniec ich życia, naśladujcie wiarę ich.

8. Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki.

9. Nie dajcie się zwodzić przeróżnym i obcym naukom; dobrze jest bowiem umacniać serce łaską, a nie pokarmami; tym, którzy o nie zabiegali, nie przyniosły one pożytku.

10. Mamy ołtarz, z którego nie mają prawa jeść ci, którzy służą przybytkowi.

11. Albowiem ciała tych zwierząt, których krew arcykapłan wnosi do świątyni za grzech, spala się poza obozem.

12. Dlatego i Jezus, aby uświęcić lud własną krwią, cierpiał poza bramą,

13. Wyjdźmy więc do niego poza obóz, znosząc pohańbienie jego.

14. Albowiem nie mamy tu miasta trwałego, ale tego przyszłego szukamy. Hebr. 13:7-14

Pamiętaj, zaprzańcy, którzy idą na kolaborację z Rzymem, nie mają żadnego prawa przebywać w gronie świętych Jezusa. Nie daj więc im go! Bądź mężny! Idą trudne czasy…

Motywy ekumenistów (nie cierpieć) – gotowość uczniów (poza obóz)

Efez. 6:10-19

10. W końcu, bracia moi, umacniajcie się w Panu i w potężnej mocy jego.

11. Przywdziejcie całą zbroję Bożą, abyście mogli ostać się przed zasadzkami diabelskimi.

12. Gdyż bój toczymy nie z krwią i z ciałem, lecz z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich.

13. Dlatego weźcie całą zbroję Bożą, abyście mogli stawić opór w dniu złym i, dokonawszy wszystkiego, ostać się,

14. Stójcie tedy, opasawszy biodra swoje prawdą, przywdziawszy pancerz sprawiedliwości

15. I obuwszy nogi, by być gotowymi do zwiastowania ewangelii pokoju,

16. A przede wszystkim, weźcie tarczę wiary, którą będziecie mogli zgasić wszystkie ogniste pociski złego;

17. Weźcie też przyłbicę zbawienia i miecz Ducha, którym jest Słowo Boże.

18. W każdej modlitwie i prośbie zanoście o każdym czasie modły w Duchu i tak czuwajcie z całą wytrwałością i błaganiem za wszystkich świętych

19. I za mnie, aby mi, kiedy otworzę usta moje, dana była mowa do śmiałego zwiastowania ewangelii,

(BW)

1 Piotr. 5:8-9

8. Bądźcie trzeźwi, czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, chodzi wokoło jak lew ryczący, szukając kogo by pochłonąć.

9. Przeciwstawcie mu się, mocni w wierze, wiedząc, że te same cierpienia są udziałem braci waszych w świecie, (BW)

Rzym. 1:25-32

25. Ponieważ zamienili Boga prawdziwego na fałszywego i oddawali cześć, i służyli stworzeniu zamiast Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen.

26. Dlatego wydał ich Bóg na łup sromotnych namiętności; kobiety ich bowiem zamieniły przyrodzone obcowanie na obcowanie przeciwne naturze,

27. Podobnie też mężczyźni zaniechali przyrodzonego obcowania z kobietą, zapałali jedni ku drugim żądzą, mężczyźni z mężczyznami popełniając sromotę i ponosząc na sobie samych należną za ich zboczenie karę.

28. A ponieważ nie uważali za wskazane uznać Boga, przeto wydał ich Bóg na pastwę niecnych zmysłów, aby czynili to, co nie przystoi;

29. Są oni pełni wszelkiej nieprawości, złości, chciwości, nikczemności, pełni są również zazdrości, morderstwa, zwady, podstępu, podłości;

30. Potwarcy, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, wynalazcy złego, rodzicom nieposłuszni;

31. Nierozumni, niestali, bez serca, bez litości;

32. Oni, którzy snują orzeczenie Boże, że ci, którzy to czynią, winni są śmierci, nie tylko to czynią, ale jeszcze pochwalają tych, którzy to czynią.

(BW)

2 Tym. 4:1-8

1. Zaklinam cię tedy przed Bogiem i Chrystusem Jezusem, który będzie sądził żywych i umarłych, na objawienie i Królestwo jego;

2. Głoś Słowo, bądź w pogotowiu w każdy czas, dogodny czy niedogodny, karć, grom, napominaj z wszelką cierpliwością i pouczaniem.

3. Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce,

4. I odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom;

5. Ale ty bądź czujny we wszystkim, cierp, wykonuj pracę ewangelisty, pełnij rzetelnie służbę swoją.

6. Albowiem już niebawem będę złożony w ofierze, a czas rozstania mego z życiem nadszedł.

7. Dobry bój bojowałem, biegu dokonałem, wiarę zachowałem;

8. A teraz oczekuje mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu da Pan, sędzia sprawiedliwy, a nie tylko mnie, lecz i wszystkim, którzy umiłowali przyjście jego. (BW)

Gal. 5:6-12

6. Bo w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani nieobrzezanie nic nie znaczy, lecz wiara, która jest czynna w miłości.

7. Biegliście dobrze; któż wam przeszkodził być posłusznymi prawdzie?

8. Namawianie takie nie pochodzi od tego, który was powołuje.

9. Trochę kwasu całe ciasto zakwasza.

10. Jestem co do was przekonany w Panu, że nie inaczej myśleć będziecie; a ten, kto was niepokoi, kimkolwiek by był, poniesie karę.

11. A ja, bracia, jeśli jeszcze obrzezanie głoszę, za co jeszcze jestem prześladowany? Przecież wtedy ustaje zgorszenie krzyża.

12. Bodajby siebie uczynili rzezańcami ci, którzy was podburzają. (BW)

Gal. 6:11-16

11. Patrzcie, jak wielkimi literami własnoręcznie do was napisałem.

12. Ci wszyscy, którzy chcą się podobać od strony cielesnej, zmuszają was do obrzezania, byle tylko nie cierpieć prześladowania dla krzyża Chrystusowego.

13. Bo nawet ci, którzy poddają się obrzezaniu, sami zakonu nie przestrzegają, ale chcą, abyście wy się obrzezywali, by mogli z ciała waszego się chlubić.

14. Co zaś do mnie, niech mnie Bóg uchowa, abym miał się chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa, przez którego dla mnie świat jest ukrzyżowany, a ja dla świata.

15. Albowiem ani obrzezanie, ani nieobrzezanie nic nie znaczy, lecz nowe stworzenie.

16. A pokój i miłosierdzie nad tymi wszystkimi, którzy tej zasady trzymać się będą, i nad Izraelem Bożym.(BW)

Hebr. 13:7-14

7. Pamiętajcie na wodzów waszych, którzy wam głosili Słowo Boże, a rozpatrując koniec ich życia, naśladujcie wiarę ich.

8. Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki.

9. Nie dajcie się zwodzić przeróżnym i obcym naukom; dobrze jest bowiem umacniać serce łaską, a nie pokarmami; tym, którzy o nie zabiegali, nie przyniosły one pożytku.

10. Mamy ołtarz, z którego nie mają prawa jeść ci, którzy służą przybytkowi.

11. Albowiem ciała tych zwierząt, których krew arcykapłan wnosi do świątyni za grzech, spala się poza obozem.

12. Dlatego i Jezus, aby uświęcić lud własną krwią, cierpiał poza bramą,

13. Wyjdźmy więc do niego poza obóz, znosząc pohańbienie jego.

14. Albowiem nie mamy tu miasta trwałego, ale tego przyszłego szukamy. (BW)

2 Tym. 3:12-14

12. Tak jest, wszyscy, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie, prześladowanie znosić będą.

13. Ludzie zaś źli i oszuści coraz bardziej brnąć będą w zło, błądząc sami i drugich w błąd wprowadzając,

14. Ale ty trwaj w tym, czegoś się nauczył i czego pewny jesteś, wiedząc, od kogoś się tego nauczył.

(BW)