Naród polski stoi wobec konieczności wyboru swojej przyszłości, którego doniosłość i konsekwencje trudno przecenić.

Narodowi, który nie zdążył nacieszyć się dopiero odzyskaną niepodległością, grozi jej ponowna utrata, a jego pasterze i autorytety wzywają go, by wyraził na to zgodę. O ile nam wiadomo, żaden kościół w Polsce nie zajął jednoznacznego stanowiska w sprawie moralnej oceny akcesji do Unii Europejskiej. Jako żywo przypomina to sytuację ludzi w czasach Jezusa – utrudzonych i opuszczonych jak owce bez pasterza (Ewangelia Mateusza 9, 36).

Pragniemy więc przedstawić Rodakom jasne stanowisko w tej sprawie oparte na Słowie Boga – Biblii.

Mimo że stanowimy znikomą cząstkę narodu, mamy nadzieję, że nasz głos zostanie usłyszany. Liczymy, że oceniana będzie wartość naszych argumentów, a nie ilość ich zwolenników (Ew. Mat. 7, 13-14).

Uznając ogromne zasługi polskich polityków (także, a może przede wszystkim tych nie mających głosu w Sejmie RP oraz w mediach), którzy wskazują na druzgocące skutki ekonomiczne i polityczne ewentualnej akcesji Polski do UE, my ograniczymy się jedynie do zagrożeń moralnych.

PO PIERWSZE:

Przedstawia się nam zwodniczą wizję kontynentu, a nawet w dalszej perspektywie świata, bez granic państw narodowych. Dążenie do jej urzeczywistnienia jest sprzeciwianiem się Bożemu postanowieniu. Bóg wy­znaczył każdemu narodowi czas istnienia i granice zamieszkiwania (Dzieje Apostolskie 17, 26). Sprzeciwia­nie się Jego woli musi się źle skończyć.

Historia i rozpad Związku Sowieckiego i Jugosławii to tylko najświeższe przykłady, pokazujące jak kończą się takie eksperymenty i jak nietrwały jest uzyskany tą drogą pokój.

PO DRUGIE:

Unia Europejska, jako twór ponadnarodowy, jasno dążący do przejmowania coraz to większych kompetencji od państw członkowskich, stanowi bądź zaleca rozwiązania prawne sprzeczne z moralnym nauczaniem Biblii:

  • zakazuje kary śmierci za umyślne zabójstwo (Księga Rodzaju 9, 5-6; List do Rzymian 13, 3-4; Dz. Ap. 28,18);

  • dopuszcza eutanazję i aborcję (Księga Wyjścia 20, 13 i 21, 22-23; Ew. Mat. 5, 21-22);

  • ogranicza do granic absurdu władzę rodzicielską (List do Efezjan 6, 1-33; List do Kolosan 3, 20; List do Hebrajczyków 12, 6-11);

  • potępia nazywanie homoseksualizmu zboczeniem, pod zarzutem szerzenia nienawiści na tle seksual­nym (Rzym. 1, 23-28);

  • dopuszcza adopcję dzieci przez pary homoseksualne (Ks. Rodz. 1,27-28; Rzym. 1, 23-28).

Wstępując do Unii będziemy stopniowo zmuszani do przyjmowania takiego prawodawstwa (co już po części się stało, choćby w przypadku kary śmierci).

PO TRZECIE:

Biblia zapowiada, że w czasach poprzedzających powtórne przyjście Jezusa i koniec obecnego porządku świata zostanie reaktywowane nowe Imperium Rzymskie (Księga Daniela 2, 39-45 i 7, 23-28). Obieca ono rozwiązać bez Boga wszystkie problemy współczesnego świata. Oto jego niektóre cechy:

  • ścisły sojusz odstępczej, ogólnoświatowej (ekumenicznej) religii z władzą państwową (Księga Apokalipsy 17);

  • ogromna kontrola państwa nad człowiekiem (Księga Apokalipsy 13, 17);

  • propaganda budująca ułudę trwałego pokoju i bezpieczeństwa (1 List do Tesaloniczan 5, 1-3).

Każdy z powyższych argumentów potraktowaliśmy w niniejszym oświadczeniu bardzo skrótowo. Zachęcamy do samo­dzielnego sprawdzenia naszych ostrzeżeń w Piśmie Świętym (Dz. Ap. 17, 11).

Jesteśmy jednak głęboko przekonani, że nawet tak krótkie przedstawienie racji biblijnych wystarczy, by moralnie ocenić Unię Europejską – kolejną próbę odbudowy Imperium Rzymskiego

Z całą mocą podkreślamy, że kościoły oraz przywódcy mający się za chrześcijańskich, nawołujący jednocześnie do głosowania za przystąpieniem do tak antybożego “superpaństwa”, prowadzą ludzi na manowce i występują przeciwko Bogu, objawionemu w Piśmie Świętym.

Wiemy, że nie odwrócimy biegu (a raczej upadku) historii, ale możemy go skutecznie opóźnić.

Pomimo uznania dla cywilizacji Zachodniej Europy i zrozumiałego rozczarowania nieudolnym i skorumpowanym państwem polskim, dla każdego, kto poważnie traktuje Boga i Jego Słowo powinno być jasne, że głosowanie na “NIE” jest jego moralnym obowiązkiem.

Modlimy się, aby Bóg uchronił Polskę od wejścia do Unii Europejskiej.